Mobbing – jak postępować w razie zgłoszenia nękania przez pracownika

image_pdfimage_print

Pytanie czytelnika

Chciałbym zasięgnąć opinii prawnej w poniższym temacie. Jestem Prezesem firmy. Pracownik już chyba 3 raz napisał maila, gdzie zwraca uwagę, że jest nękany psychicznie i jest stosowany wobec niego mobbing. Znam doskonale całą sytuację – przesłuchałem w tej sprawie Dyrektora operacyjnego i dyspozytora prowadzącego i nie widzę podstaw do takich oskarżeń. Mało tego – pracownik jest przez nas traktowany lepiej (wyższa dieta wynikająca ze stażu – od czasu do czasu bonus, własny samochód).

Pytanie:

Czy możemy takiemu pracownikowi wytoczyć sprawę o pomówienie? Jak podchodzą do tego sądy?

Odpowiedź eksperta

Zanim podejmie Pan działania przeciwko samemu pracownikowi, powinni Państwo mieć pewność, że jako pracodawca podjęliście wszelkie niezbędne działania aby zapobiec mobbingowi. Wydaje się prawdopodobne, iż pracownik chce skorzystać z prawa do odszkodowania, po rozwiązaniu umowy o prace, na podstawie art. 94(3) § 4 Kodeksu pracy.

Proszę pamiętać, że pracodawca ma ustawowy obowiązek przeciwdziałania mobbingowi, co obejmuje:

– działania prewencyjne, aby zjawisko mobbingu nie wystąpiło w zakładzie pracy,

– obowiązek neutralizacji zjawiska, które już zaistniało,

– zobowiązanie do naprawianie szkód jeżeli mobbing takie szkody wyrządził.

Działania prewencyjne, powinny polegać na odpowiednich regulacjach umieszczonych w regulaminie pracy. Regulacje wewnętrzne powinny być dostosowane do potrzeb polityki antymobbingowej.

Kolejnym działaniem, jakie rekomenduję to zorganizowanie szkolenia pracowników i kadry zarządzającej w obszarze samego zjawiska mobbingu i ryzyk z nim związanych.

Co do obowiązku neutralizacji zaistniałego konfliktu, to muszą Państwo podjąć działania po otrzymaniu informacji o mobbingu.

Po pierwsze, powinien Pan spotkać się z pracownikiem, który wysuwa oskarżenia. Na spotkaniu powinna być kadrowa i należałoby ze spotkania spisać protokół, który wszyscy obecni podpiszą. Należałoby się dowiedzieć o co i kogo oskarża i jakie dowody ma na poparcie Twoich twierdzeń.

Następnie powinien Pan spotkać się z tym kogo pracownik oskarża o mobbing i innymi świadkami by zweryfikować jego wersję. Te spotkania również powinny w obecności kadrowej i z nich powinien być spisany protokół. Dopiero jak będą mieli zebrany materiał dowodowy, wówczas będzie można podjąć decyzję co do dalszych kroków.

Jeżeli chodzi o wytoczenie sprawy przeciwko pracownikowi, to dotyczyłaby ona naruszenia dóbr osobistych. Przepis Kodeksu cywilnego stanowi, że jeśli dobro osobiste jest zagrożone cudzym działaniem osoba, której dobro korzysta z ochrony prawnej może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. Oznacza to, że musi wystąpić zagrożenie dobra cudzym działaniem (może to polegać na wykonywaniu czynności, które w przyszłości niewątpliwie doprowadzą do takiego naruszenia)  oraz bezprawność działania (zachowanie to musi naruszać dobra osobiste, a nie musi być przestępstwem). Z licznego orzecznictwa wynika, że o bezprawności można mówić, kiedy zachowanie sprawcy naruszenia dóbr osobistych pozostaje w sprzeczności przepisami ustawy lub zasadami współżycia społecznego, a ochrona dóbr osobistych każdego człowieka ma taki zakres, jaki daje się pogodzić z dobrami osobistymi innych ludzi.

Sprawdź również nasz artykuł: Jak zatrudnić kierowcę z Ukrainy w Polsce?

W orzecznictwie sądów przeważa pogląd, zgodnie z którym, przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, decydujące znaczenie ma nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, lecz to – jaką reakcję wywołuje w społeczeństwie zdarzenie, stanowiące podstawę tego żądania. Oznacza to, że naruszenie dobrego imienia musi szkalować osobę w oczach innych ludzi, czyli jeśli ktoś w głębi serca nie lubi w stosunku do siebie określenia, które jest powszechne, nie jest obraźliwe i w zasadzie jest w odbiorze obojętne dla innych osób, to nie można z tego wywodzić, że doszło do naruszenia dobrego imienia. Bo nie ma ono charakteru obiektywnego, a jest jedynie odczuciem subiektywnym.

Poza tym, zainicjować sprawę o naruszenie dóbr osobistych, może osoba, której dobra zostały naruszone. W tej sytuacji wydaje się, że jeżeli doszło do naruszenia dobrego imienia, to raczej osoby, którą pracownik oskarża o mobbing, a nie samego pracodawcy. Przynajmniej dopóki ta informacja nie zostanie rozpowszechniona na zewnątrz.

Oczywiście by temu zapobiec, można pracownika pouczyć o konsekwencjach ewentualnego naruszenia.

W sytuacji, w której do naruszenia dobra osobistego już doszło, poszkodowany może żądać, aby naruszyciel:

  1. dopełnił wszelkich czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia,
  2. złożył oświadczenie woli odpowiedniej treści i w określonej formie,
  3. zapłacił zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych lub przekazał odpowiednią sumę pieniężną na wskazany cel społeczny,
  4. naprawił szkodę majątkową będącą skutkiem naruszenia dóbr osobistych.

Stan prawny 10.01.2018

PODSTAWA PRAWNA:

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny

Chciałbyś zadać pytanie naszemu ekspertowi?

Proces uzyskania odpowiedzi jest prosty!

3 kroki - porady prawne PiL 2016

Tak, chcę zadać nowe pytanie ekspertowi >>

Marta Matuszewska

Marta Matuszewska

Radca prawny i dziennikarz; zawodowo pracownik w Instytucie Logistyki i Magazynowania oraz wykładowca w Wyższej Szkole Logistyki w Poznaniu; prywatnie miłośnik podróży.

Sprawdź również

Komentarze do artykułu:

  1. Proszę zajrzeć tutaj:

    http://warecki.pl/index.php?p=1_16_Mobbing

    https://www.udemy.com/sowo-o-mobbingu-czyli-twoja-wyprawa-na-mobbi-dicka/?instructorPreviewMode=guest
    Słowo o mobbingu, czyli Twoja wyprawa na Mobbi Dicka
    Przeznaczony dla każdego praktyczny kurs radzenia sobie z mobbingiem, presją, wrogą organizacją.

    W poradnictwie antymobbingowym dominuje styl (jeśli można tak go określić) prawno – wojowniczy. Generalnie idzie w nim o to, aby pracownik, który jest poddawany mobbingowi, śmiało stawił mobberowi czoła. Czy istnieje jedna jedyna dobra recepta we wszystkich sytuacjach i wobec wszystkich mobberów dobra dla każdego człowieka? Naszym zdaniem – nie. Metody i sposoby dobre, i wykonywalne dla jednego człowieka, wcale nie muszą być łatwe i proste dla drugiego. Nie istnieje jedne uniwersalne lekarstwo na mobbing. Nie każdy urodził się z duszą wojowniczego Clinta Eastwooda i nie każdy czuje się stworzonym do toczenia tak nierównej walki, gdzie dysproporcja sił, środków jest po prostu zbyt ogromna na niekorzyść ofiary. Czy zatem w takich sytuacjach pozostaje tylko i wyłącznie bierność i pogodzenie się z rolą bezbronnej ofiary? Absolutnie nie!
    Metoda, którą chcemy zaproponować, ma niewiele wspólnego ze ślepą szarżą, z walką, w której nie liczą się żadne koszty, a dużo z… aikido, które „Od wielu innych sztuk walki odróżnia się brakiem agresji – nie uczymy się jak zaatakować/…/. Chcemy skutecznie obronić się w taki sposób, by być bezpiecznym”; „/…/ to napastnik decyduje o szybkości naszej reakcji. Czysta neutralizacja agresji. Jak to rozumieć ? /…/ Nie ma ataku – nie ma aikido.”
    Interesujące, prawda?
    Pozdrawiam
    Wojciech Warecki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.