Prowadzenie motoroweru pod wpływem alkoholu a odpowiedzialność karna

image_pdfimage_print
  • Na gruncie kodeksu karnego, kodeksu wykroczeń jak i prawa o ruchu drogowym brak jest definicji pojazdu mechanicznego
  • Nie każdy „motorower” jest pojazdem mechanicznym
  • Prowadzenie pod wpływem alkoholu jest karalne na gruncie prawa karnego

Prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego zarówno w ruchu lądowym, wodnym i powietrznym jest przestępstwem (art. 178a kk). Kierujący pojazdem mechanicznym w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka popełnia zaś  wykroczenie (art. 87 §1 kw). Czy zatem kierowanie motorowerem po „kieliszku” to wykroczenie, czy może już przestępstwo?

Definicja motoroweru

Punktem wyjścia do udzielenia odpowiedzi na powyższe pytanie jest zdefiniowanie czy motorower jest pojazdem mechanicznym. Zgodnie z art. 2 pkt 46 ustawy Prawo o ruchu drogowym (p.r.d.)

motorowerem jest pojazd dwu- lub trójkołowy zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej nieprzekraczającej 50 cm3 lub w silnik elektryczny o mocy nie większej niż 4 kW, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 45 km/h.

Jest to stosunkowo nowa definicja motoroweru, obowiązująca od 19.01.2013 r.; w poprzednim brzmieniu przepisu motorowerem był

pojazd jednośladowy lub dwuśladowy zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej nieprzekraczającej 50 cm3, którego konstrukcja ograniczała jego prędkość jazdy do 45 km/h.

Definicja pojazdu mechanicznego a odpowiedzialność karna

Polski ustawodawca penalizuje kierowanie po kieliszku „pojazdu mechanicznego.” Niestety zarówno na gruncie kodeksu karnego, kodeksu wykroczeń jak i prawa o ruchu drogowym brak jest definicji pojazdu mechanicznego. Ustawa Prawo o ruchu drogowym opisuje co najwyżej pojęcie pojazdu silnikowego, wskazując, że jest to pojazd wyposażony w silnik, z wyjątkiem motoroweru i pojazdu szynowego. Czy to oznacza, iż pojazd mechaniczny to pojazd silnikowy, a zatem możemy kierować motorowerem po kieliszku?

Jedyną słuszną odpowiedzią na takie pytanie jest – nie. Jednakże jeszcze w latach 60-tych nie było to takie oczywiste, a Sąd Najwyższy wielokrotnie opowiadał się za nieuznawaniem motoroweru jako pojazdu mechanicznego. Zwrot o 180 stopni nastąpił dopiero w uchwale z dnia 20.07.1976 r. (por. uchwała SN z 20.07.1976 r., VII KZP 10/76, OSNKW 1976/9/109) i kolejnych, gdy uznano iż pojazdem mechanicznym w ruchu lądowym jest każdy pojazd drogowy lub szynowy napędzany umieszczonym na nim silnikiem, jak również maszyna samobieżna i motorower.

Również i doktryna na przestrzeni lat wypracowała różne kryteria wyodrębnienia pojazdów mechanicznych (np. posiadanie przez nie napędu siłą mechaniczną, poruszanie energią nie pochodzącą z siły mięśni istot żywych, czy fakt posiadania silnika o określonej pojemności skokowej), ale przeważa pogląd nakazujący przyjąć za mechaniczny każdy pojazd wprawiany w ruch przez umieszczony w nim silnik. (por. R.A. Stefański, Komentarz do art. 87 k.w., el/Lex i przywołane tam opracowania oraz K. Łucarz, A. Muszyńska, Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z 25 października 2007 r., III KK 270/07, PS 2009, nr. 6, s. 147-157).

Czy każdy motorower to pojazd mechaniczny?

Na uwagę zasługuje jednak pewne rozróżnienie. Motorower przeznaczony do poruszania się w ruchu drogowym wyłącznie przy pomocy silnika, należy uznać za pojazd mechaniczny w rozumieniu kodeksu karnego i kodeksu wykroczeń i nie powinno to nasuwać wątpliwości.

Inaczej sytuacja ma się w przypadku pojazdu, który wyposażony jest w silnik pomocniczy o pojemności skokowej poniżej 50 cm3, który jednocześnie z punktu widzenia budowy zachowuje wszystkie cechy umożliwiające eksploatowanie go jako zwykły rower (por. wyrok SN z 25.10.2007 r., III KK 270/07, OSNwSK 2007/1/2320; postanowienie SN z 18.06.2014 r., II KK 28/14, LEX nr 1483958). Pojazd ten wprawiony w ruch może być zarówno przy użycia silnika mechanicznego, jak i angażując własne mięśnie.

Jakby tego było mało, implementacja przepisów unijnych w zakresie definicji roweru przyniosła sporo wątpliwości. Otóż od 2011 r. za rower uznano nie tylko pojazd poruszany siłą mięśni, ale również dopuszczono wyposażenie go w napęd elektryczny zasilany napięciem nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h. O ile zatem rower z silnikiem elektrycznym wciąż będzie rowerem, o tyle wyposażony w silnik spalinowy najprawdopodobniej już nie. Ma to niebagatelny wpływ na konieczność rejestracji pojazdu, zawierania ubezpieczenia OC, itd. Wróćmy jednak do motorowerów.

Jak już zostało wcześniej zaznaczone, warto pamiętać, iż nie każdy „motorower” jest pojazdem mechanicznym. Jeżeli silnik spalinowy, w który został wyposażony ma na celu jedynie wspomaganie podstawowego napędu, jakim są łańcuch i pedały, to wówczas art. 178a kk i 87 § 1 kw nie mają zastosowania. Kierujący takim pojazdem traktowany jest jak kierujący rowerem. Czy zatem oznacza to, iż kierowanie takim pojazdem pod wpływem alkoholu nie grozi żadną odpowiedzialnością? Odpowiedź po raz kolejny musi być przecząca. O ile czyn taki nie stanowi przestępstwa, to jednak jest to wykroczenie, o którym mowa w art. 87 § 2 kw – kto, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, prowadzi na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu inny pojazd niż określony w § 1 podlega karze aresztu do 14 dni albo karze grzywny.

Podsumowanie

Wnioski płynące z powyższych wywodów są proste. Piłeś? Nie jedź! Bez względu na to, czy poruszasz się motorowerem, czy też rowerem wyposażonym w dodatkowy napęd w postaci silnika mechanicznego grozi Ci odpowiedzialność karna, mniej lub bardziej dotkliwa. Na koniec należy powiedzieć jeszcze jedno – gdyby przepisy lub nawet sama ich interpretacja pozwalała na uniknięcie odpowiedzialności, to zawsze należy kierować się zdrowym rozsądkiem. Pamiętaj że alkohol, wypity nawet w niewielkich ilościach, ma znaczny wpływ na postrzeganie otaczającej nas rzeczywistości i spowalnia reakcje. W takich sytuacjach nie warto ryzykować zdrowia, a często nawet życia nas samych i innych. Wybierz spacer, bądź fit.

Stan prawny na 17.04.2017

PODSTAWA PRAWNA:

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny

Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym

Źródło: www.prostowprawo.pl

Rafał Puto

Adwokat specjalizujący się w prawie drogowym z uwzględnieniem problematyki prawa transportowego. W obszarze jego zainteresowań znajduje się również problematyka dochodzenia roszczeń związanych z ubezpieczeniami komunikacyjnymi oraz OC przewoźnika. Słuchacz podyplomowych studiów z zakresu branży TSL organizowanych przez Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego.

Sprawdź również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.